FANDOM


Edyta Kowalik
Edyta Kowalik
Status Żyje
Zawód Była prostytutka
Debiut Okup
Aktorka Anna Oberc

Edyta Kowalik - porywaczka, która pojawiła się w odcinku Okup.

Opis postaci Edytuj

Edyta Kowalik jest byłą prostytutką. Przez to zajęcie była przeszłości była aresztowana przez obyczajówkę. Nie wiadomo w jaki sposób poznała swojego przyszłego wspólnika, Andrzeja Boguckiego karanego w przeszłości za włamania.

W maju 2014 roku, para postanawia porwać kilkumiesięcznego syna śpiewaczki operowej Rebeki Stein. Kobieta melduje się w Hotelu Andel's w Łodzi. W tym samym hotelu meldują się porywacze - podają się za rodzinę dzieckiem po zmienionym nazwiskiem. Wniesione przez nich dziecko to w rzeczywistości lalka. Gdy Stein wychodzi na próbę w operze, dziecko zostaje w pokoju z opiekunką. Porywacze pukają do drzwi pokoju śpiewaczki, podając się za room service. Opiekunka otwiera drzwi. Wtedy Bogucki terroryzuje ją pistoletem, a Edyta idzie po chłopca. Gdy opiekunka chce wybiec z pokoju, Bogucki strzela jej w plecy, zabijając ją na miejscu. Edyta jest wściekła, gdyż plan nie zakładał ofiar śmiertelnych.

Po kilkunastu minutach, porywacze opuszczają hotel, tym razem mając ze sobą prawdziwe dziecko. Twierdzą, że ich synek się pochorował i muszą skrócić pobyt. Porywacze jadą taksówką do pensjonatu zlokalizowanego przy Placu Wolności w Łodzi. W pokoju Bogucki robi dziecku zdjęcia i razem z jego kubraczkiem pakuje do torby, którą wyrzuca pod komendę policji. Tymczasem, morderstwo i porwanie już zostały odkryte i policja została postawiona w stan gotowości.

Podejrzenie szybko pada na parę z dzieckiem, która kilka minut po zdarzeniu opuściła hotel. Zostaje znalezione zdjęcie, a Bogucki wysyła na stronę internetową komendy policji żądanie okupu w wysokości 2 milionów złotych. Pieniądze ma dostarczyć sama Rebeka Stein, jednak Michał Orlicz się nie zgadza i sam jedzie w nocy dostarczyć torbę z pieniędzmi do starej fabryki. Orlicz zostawia torbę w wyznaczonym miejscu i oddala się. Torbę pilnuje Alex. Po chwili w oknie budynku pojawia się Bogucki, który strzela harpunem w torbę i usiłuje wciągnąć ją na górę. Zauważa to Alex, który rzuca się na torbę i wgryza się w ją. Linka do której przymocowany jest harpun nie wytrzymuje ciężaru i pęka, a Bogucki ucieka z budynku.

Następnego dnia porywacze nagrywają na dyktafon instrukcję, jak ma zostać przekazany kolejny okup. Edyta jest niezadowolona, bo to jej głos zostaje nagrany i obawia się, że może ktoś go rozpoznać. Między parą dochodzi do kłótni i Bogucki uderza Edytę w twarz. Tymczasem, Orlicz decyduje, że tym razem da Stein dostarczyć okup. Kobieta jedzie wieczorem do parku wskazanego przez porywaczy. Jedzie za nią Orlicz z Lucyną Szmidt. W parku, Stein odsłuchuje informacje z dyktafonu, pozostawia okup i odchodzi, zabierając ze sobą dyktafon. Bogucki zabiera okup.

W międzyczasie na podstawie nagrań s hotelu udało się ustalić tożsamość porywaczy, jednak nadal nie wiadomo gdzie przebywają z porwanym dzieckiem. Ryszard Puchała analizuje nagranie z dyktafonu. Okazuje się, że słychać na nim hymn Łodzi odgrywany codziennie na Placu Wolności. Policjanci lokalizują pobliski pensjonat. W tym samym czasie porywacze planują ucieczkę z miasta. Decydują się pozostawić porwanego chłopca w pokoju, sądząc że jego płacz, w końcu kogoś zaalarmuje. Gdy wychodzą z pokoju, Bogucki zauważa antyterrorystów na korytarzu. Mężczyzna zasłania się Edytą, która trzyma w ręku kołyskę z dzieckiem. Chcą opuścić pensjonat i żądają dostarczenia samochodu. Gdy schodzą po schodach, zostaje rzucony granat hukowy, który wybucha Sprawia to, że Edydzie wypada z ręki kołyska, którą w ostatniej chwili łapie Orlicz. W tej chwili na porywaczy rzuca się Alex i powala ich na podłogę.

Porywacze zostają aresztowani, a chłopiec wraca do matki, która w podziękowaniu wręcza ekipie policjantów bilety na swój występ.